Nerka z bąbelkami

Niektórzy z Was mogli już zobaczyć tą nerkę na Instagramie kilka dni temu. Nie mniej jednak podoba mi się tak bardzo, że dziś wrzucam ją na bloga bo nie może jej tu zabraknąć. Poza tym, pamiętajmy że są na tym świecie osoby, które nie uległy pokusie posiadania mediów społecznościowych a są stałymi czytelnikami tego bloga (znam je osobiści i serdecznie Was pozdrawiam 😉 ) A dla tych, którzy nerkę już widzieli mam mały bonus. Większości zdjęć, które zobaczycie nie była jeszcze publikowana także zapraszam do obejrzenia najnowszego, makramowego (z)ręcznego dzieła 🙂

 

 

Z tego flatlay’a jestem wyjątkowo dumna. Nie potrafię robić takich zdjęć a to wyszło mi całkiem całkiem 🙂

 

 

Tu natomiast możecie zobaczyć (z)ręczną bransoletkę, która jest małą makramą 😉

 

 

Makramowa nerka ma równie z naszywkę (z)Ręczne Dzieło 🙂

 

 

A tu mały back stage z sesji… prawda, że na Instagramie wszystko jest o wiele piękniejsze niż w rzeczywistości? 🙂

 

 

Ja w ogóle nie mam z tym problemu bo tak naprawdę tylko tło do moich (z)ręcznych dzieł jest inne, same rękodzielnicze wyroby są tak samo fajne na zdjęciach jak i w rzeczywistości (tak nieskromnie mówiąc) 🙂

 

 

 

A ta klepsydra to taki symbol, że wszystko mija… nawet epidemia koronawirusa też! Jedyna nie wiadomo, to tylko kiedy!