(z)Ręczne Warsztaty online – makramowa nerka

Prowadzenie warsztatów stacjonarnych to mój żywioł. Uwielbiam spotykać się z Wami i oprócz wyjaśniania rękodzielniczych tajników, dużo rozmawiać, śmiać się, słuchać muzyki, pić kawkę lub herbatkę i tak zwyczajnie spędzać wspólnie czas. Moją misją jest (niezależnie jak trywialnie to zabrzmi) wyciąganie dziewczyn z domów i pokazywanie jak dużo potrafią ich dłonie…. że zrobienie czegoś własnoręcznie daje nie tylko dużo satysfakcji ale też relaks, wyciszenie i spokój. Od czterech lat powtarzam, że nie wszystkie musimy być “fit and slim”, że możemy też być (z)ręczne i czerpać z tego całymi garściami.

W moich mediach społecznościowych dostaję od Was często pytanie czy mogę poprowadzić warsztaty w innym miejscach, niż Trójmiasto, w Polsce. Pewnie kiedyś będzie to możliwe ale na dzień dzisiejszy, kiedy jestem mamą dwóch małych dziewczynek, moja mobilność jest bardzo ograniczona. Dlatego też mam w swoje ofercie warsztaty online dzięki, którym możecie poznać kilka moich autorskich rękodzieł. Znajdziecie tam: warsztaty z łapaczy snów, makramowych skrzydeł, makramy czy kwietników. Są to pomysły, które sama przetestowałam i sprawdziłam wiele razy. Sposób tworzenia rękodzieł jest tak przemyślany aby sploty były powtarzalne i łatwo zapadały w pamięć ale jednocześnie tak aby efekt końcowy pracy cieszył Twoje oko przez bardzo długi czas. Dodatkowo zdobywasz umiejętność, która da Ci szansę na tworzenie np. niepowtarzalnych prezentów czy dodatkową formę zarobkowania 😉

Regularna cena warsztatów to 49 zł ale bardzo często zdarzają się promocję i jeśli jesteś moją stałą obserwatorką to możesz je czasami kupić nawet w cenie 19 zł 🙂

Do grona (z)ręcznych warsztatów, które wymieniłam powyżej, dzisiaj dołącza makramowa nerka. Wiem, że wiele z Was czekało na te warsztaty bo marzyła im się taki własnoręcznie wykonany dodatek, która dzięki moim patentom, może być również fajną torebką kopertówką.

Ale żeby nie przedłużać, zostawiam Wam tutaj link do tychże oto warsztatów. Mam nadzieję, że dzięki nim stworzycie dla siebie kolejne i wcale nie ostatnie (z)ręczne dzieło.

 

 

A jeśli podobają Ci się moje makramowe nerki ale totalnie nie czujesz potrzeby żeby sobie taką zrobić to w (z)ręcznym sklepie możesz je kupić gotowe. Tutaj link 🙂

 

 

Na koniec pokaże Ci kilka moich stylizacji właśnie ze (z)ręcznymi nerkami w roli głównej. Mam nadzieję, że przypadną Ci do gustu 🙂 Niektóre z tych nerek są dostępne od reki w (z)ręcznym sklepie. Zapraszam 🙂

 

Tutaj nerka w kolorze rudym.

 

Pudrowy róż.

 

 

 

Oliwkowa.

 

 

 

Granatowa, moja własna 🙂

 

 

I moja ukochana, fuksjowa 🙂



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.