czyli co (z)robić żeby nie (z)wariować ;)

Makramowa (z)ręczna siatka z podszewką

Makramowa (z)ręczna sitaka, którą możecie zobaczyć poniżej na zdjęciach może posłużyć zarówno jako siatka na zakupy jak i damska torebka. Nie będę ukrywać, że tak też wyobrażam sobie swoje (z)ręczne torebki. Chyba wynika to przede wszystkim z mojej praktycznej natury. Ładne to za mało, musi być też użyteczne. Wiem, że to nieszczególnie romantyczne ale cóż… ten typ tak ma 😉 Natury nie oszukasz. Zresztą każdy mierzy swoją miarką, a ja jako mam dwójki, małych dzieci ciągle jestem obładowana siatkami. Więc taka torebko-siatka sprawdza się idealnie gdy np. odbieram Jagodę z przedszkola i okazuję się, że oprócz dziecka mam tez do zabrania malowankę, bidon, koszulkę ubrudzoną podczas podwieczorku i brudny ręczniczek do prania. Ci z Was, którzy mają dzieci w przedszkolu na pewno mnie zrozumieją 😉

Siatka jest zrobiona ze sznurka od Hello Bobbiny (czyli 100% naturalny) a podszewkę uszyłam na warsztatach szycia dla mam u Lilki Szpilki (Gdynia, ul. Bema 10). Jest ściągana sznurkiem i dość solidnie przymocowana do makamowej siatki. Jeśli komuś przypadnie do gustu to zapraszam do kontaktu na poczta@zrecznedzielo.pl  Torebka kosztuje 120 zł (+15 zł ewentualne koszty przesyłki).

 

 

Tak wygląda sama podszewka. Jest bawełniana i można ją prać w pralce 🙂

 

 

Dużym plusem mieszkania w Trójmieście są piękne plenery do zdjęć 😉 Tutaj Skwer Kościuszki usłany fioletem.

 

I miejscowa atrakcja turystyczne 🙂

 

 

Pogoda do zdjęć również dopisała 🙂

 

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.