czyli co (z)robić żeby nie (z)wariować ;)

(z)Ręczna tarta

Moja (z)ręczna tarta to chyba najbardziej popularne (z)ręczne dzieło 🙂 Dostaje od Was zarówno sporo próśb o przepis jak i pochwał za walory estetyczne. Komplementy za walory kulinarne też się zdarzały 😉 Dlatego postanowiłam zrobić post dedykowany tylko (z)ręcznej tarcie i przepisowi dla niej.

Wygląda to następująco…

Składniki na ciasto:

  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • kostka masła

Składniki na krem:

  • mała śmietana 30%
  • serek maskarpone
  • 1 łyżka cukru pudru

 

 

Zaczynamy od wyłożenia składników na stolnice (w moim przypadku silikonową, bardzo polecam… szybko się ją myje i nie zajmuje miejsca)

 

 

Następnie zagniatamy ciasto, formujemy w kulkę, owijamy folią i wkładamy do lodówki na 1h.

 

 

 

Mój patent po wyjęciu ciasta z lodówki. Przekładam je papierem do pieczenia i rozwałkowuję. Dzięki temu ciasto nie klei mi się do wałka i łatwo jest je później przenieść na blaszkę (moja ma 26 cm).

 

 

Gdy ciasto już uformuję nakłuwam je widelcem…

 

 

przykrywam folią i przysypuję fasolą (po to aby ciasto nie wstało podczas pieczenia).

 

 

Następnie wkładam do piekarnika na 15 minut.

 

 

Po 15 minutach zdejmuję folię z fasolą i piekę jeszcze 10 minut.

 

 

Po 10 minutach ciasto do tarty jest upieczone i musi ostygnąć.

 

 

W tym czasie przygotowuję krem.

 

 

Najpierw ubijam śmietanę na puszystą pianę a później stopniowo (!) dodaję mascarpone a na końcu cukier puder.

 

Gotowy krem przekładam na cisto…

 

 

i ozdabiam owocami 🙂 Poniżej kilka moich pomysłów.

 

 

Do tego koniecznie kawka i można się delektować smakiem (z)ręcznej tarty.

           

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.