Makramowych kwietników ciąg dalszy

Kolejne makramowe kwietniki gotowe. Cieszą się sporym uznaniem… nie będę ukrywać 🙂 Jeśli chodzi o mnie to robienie ich jest olbrzymią przyjemnością. Dodatkowo każdy jest inny! Wymyślanie nowych wzorów śni mi się po nocach a i inspiracji w „internetach” nie brakuję. Dzisiaj chcę Wam pokazać nierozłączne trio, zrobione na specjalne zamówienie 😉 Żeby nie wiało nudą, każdy z nich zrobiłam inny. Nie są dokładnie mojego autorstwa… inspiracją było dla mnie zdjęcie znalezione przez przypadek u Wujka Googla 😉

 

 

A tak wyglądają w aranżacji na potrzeby bloga i Instagrama 🙂

 

 

Ale żeby trochę urealnić te piękne i ideale, instagramowe fotki  zobaczcie dzięki komu udało mi się je zrobić. Moja Skrzyneczka Pełna Pomysłów czyli mąż we własnej osobie, który opracował patent jak zawiesić kwietniki i wchodzić w kadr 😉 Pełne poświęcenie 😉

 

Była też modelka 😉